Posty

Wyświetlam posty z etykietą 1946

„Kometa nad Doliną Muminków” zostawiła niezmazany ślad

Obraz
No i kolejny raz trzeba się nam użerać z brakiem szacunku twórcy do swojej własnej pracy a przede wszystkim brakiem szacunku do odbiorców, którzy nie powinni mieć obowiązku szukać informacji na temat jakości i oryginalności utworu, którego doświadczają. A więc tak, niestety książka Kometjakten stała się książką Kometen kommer z poważnie zmienionymi elementami - co winno być wzgardzone i czym jak najbardziej gardzę. Dzisiaj skupimy się natomiast na polskim tłumaczeniu opartym niestety o zmienioną wersję, bo dlaczego nie, po co dochodzić do źródeł. No dobrze, ale może teraz trochę kontekstu dla mojego podejścia do książki. Kiedy przeczytałem opowiadanie Małe trolle i wielka powódź nie byłem pod jakimś szczególnie dużym wrażeniem, ale doceniłem, że Tove Jansson przedstawiła świat mroczny, pełen zagubionych, dziwnych postaci. Jednakże zabrakło mi tam jakiegoś rozwinięcia - no i tutaj właśnie coś takiego dostaliśmy. Co do wspomnień z dzieciństwa, to wiem, że czytałem Muminki , ale nie pa...

„Akademia pana Kleksa” - po prostu opowiedziałem ci bajkę

Obraz
    Akademia pana Kleksa jest jedną z tych książek, z którymi polski czytelnik miał ogromną szansę się zapoznać na wczesnym etapie edukacji. Tak też było w moim przypadku. Darzę tę krótką powieść ogromnym sentymentem i teraz, po latach, sięgałem do niej pełen obaw. W końcu niektóre książki skierowane do młodego czytelnika (jak Pinokio , Kamień filozoficzny czy Mały Książę ) mają tendencję, do nietraktowania odbiorcy poważnie. No a jak jest z Akademią pana Kleksa ?     Głównym bohaterem i narratorem tej fantastycznej opowieści jest Adaś Niezgódka, mający dwanaście lat. Ponieważ jest z niego okropna niezdara i nieudacznik życiowy, zostaje przez rodziców wysłany do Akademii pana Kleksa, położonej w wielkim budynku, otoczonym rozległym parkiem. Rezyduje tu gadający szpak, za murem urzędują różne bajki, a na trzecim piętrze nauczyciel trzyma swoje sekrety. Jest to miejsce niezwykłe, niezwykłe są też metody wychowawcze samego Ambrożego Kleksa. Książka to bardzi...