Tom II „Pomnika cesarzowej Achai ” znowu pokazuje nam inne oblicze rzeczywistości
Nie ma to jak dobra książka Andrzeja Ziemiańskiego, prawda? Przyzwyczaiłem się do tego, żeby oczekiwać najgorszego, nawet biorąc pod uwagę udany pierwszy Pomnik cesarzowej Achai . A teraz czas na drugi tom, który… no właśnie, co nam przyniesie? Zetknięcie się świata cesarzowej Achai i alternatywnej Ziemi jest już faktem. Tomaszewski i czarownica Kai zajmują się szeroko pojętym rekonesansem i dyplomacją, odkrywając obfite na Złych Ziemiach złoża ropy, na których Rzeczpospolita Polska będzie chciała położyć swoje łapska. W tym celu trzeba nawiązać stosunki dyplomatyczne i uzależnić od Polski cesarstwo. A jak to zrobić? Można na przykład zdestabilizować cesarstwo, instalując wśród ludu idee wrogie monarchii i wywołać rewolucję. Zaangażowany w to jest niejaki Rand i jego pomocnica głuchoniema Aie, którzy w ramach struktury cesarstwa będą podkopywać jego fundamenty, walcząc z siłami specjalnymi. A pomoże im Shen, obecnie zamknięta w więzieniu, oskarżona o tragedię w dolinie Sait z poprzedni...