Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2026

Czy wystarczy tylko „Trupia otucha”?

Obraz
Jeśli otworzy się zbiór opowiadań Modlitwy do rozbitych kamieni Dana Simmonsa na spisie treści, na końcu można znaleźć enigmatyczny tytuł Trupia otucha . We wstępie do opowiadania autor tłumaczy, że zdaje sobie sprawę, że opowiadanie zostało rozbudowane do rozmiarów powieści, ale sądzi, że opowiadanie samo w sobie zasługuje na własną uwagę. Po przeczytaniu powieści Trupia otucha mogę stwierdzić, że Simmons nie miał racji. Opowiadanie zostało prawie w całości tutaj przeklejone, tylko że podzielone na części. Nie twierdzę, że oryginalna historia nie została w żaden sposób rozwinięta, bo jest wręcz przeciwnie, ale taki zabieg wywołuje we mnie bezwarunkowy sprzeciw. Dwudziestoletni Saul Laski, żyd polskiego pochodzenia, w trakcie II wojny światowej przeżył pobyt w obozach zagłady w Chełmie i Sobiborze, potem dołączył do żydowskiej partyzantki, przetrwał wojnę, wyjechał do Izraela, wspomagając to państwo, a ostatecznie został psychiatrą. Jednakże całe jego życie zostało zdeterminowane w d...