Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2026

„Obol dla Lilith” oraz „Popiół i kurz” - opowieści ze Świata Pomiędzy

Obraz
Jest sobie takie opowiadanie Jarosława Grzędowicza, Obol dla Lilith , które ukazało się w 2004 roku w antologii Demony . Samo opowiadanie jest raczej nieudane. Ma świetny pomysł wyjściowy, jednakże wykonanie jest mierne, bo ostatecznie okazuje się, że wszystkiemu winne są złe, podłe kobiety, uwodzące biednych mężczyzn. Oczywiście dla czytelnika nie było to żadne zaskoczenie, chyba że ktoś nie przeczytał tytułu. A czemu o tym wspominam? Bo Grzędowicz uznał, że świetnym pomysłem będzie trzy lata po napisaniu opowiadania napisać kolejny tekst w jego świecie przedstawionym, a samo opowiadanie wcisnąć do książki jako prolog. Skutki takiego zabiegu były oczywiste. Grzędowicz pokazał, że nie ma szacunku dla czytelnika (chociaż może zrobiło to wydawnictwo, żeby książka nie była za krótka), że nie ma szacunku dla własnego opowiadania, odbierając mu jego tożsamość i czyniąc je jedynie przyczynkiem dla powieści Popiół i kurz oraz nie ma szacunku dla własnej powieści, bo ten prolog w zasadzie nie...