Czy chciałbyś znaleźć się „W Dolinie Muminków”?
To jest bardzo przyjemne, gdy czyta się dobrą literaturę dziecięcą, a gdy ta jest wybitna, to już w ogóle trzeba się radować. Czy można było przebić poziomem Kometę nad Doliną Muminków ? Może. Ale nie spodziewałem się tego, w końcu opowiadanie Małe trolle i wielka powódź jakoś bardzo mi się nie podobało. Natomiast oczywiście można było oczekiwać wszystkiego, bo tytuł W Dolinie Muminków nie mówi kompletnie nic. A że otrzymaliśmy naprawdę interesującą książkę, chyba porównywalną pod tym względem z moją ukochaną Akademią pana Kleksa , to tym bardziej warto się nad nią pochylić! Na zimę Dolina Muminków zapada w sen i tyczy się to wszystkich mieszkańców domu Muminków, również Ryjka czy Włóczykija. A kiedy pojawia się wiosna, znowu zaczyna się życie. Można więc stwierdzić, że książka naturalnie kontynuuje motyw z martwych wstawania po śmierci - z tym że w poprzedniej książce powodem wiecznego snu była katastrofa/wojna, a tutaj po prostu mamy zimę, a zatem zjawisko całkowicie naturalne i bl...