Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2026

Każda, „Anna In w grobowcach świata”, na dachach świata, w sercach, władna

Obraz
Z tymi książkami Olgi Tokarczuk jest tak, że stanowią literaturę piękną, a taką ciężko się czyta. Nie jest to nieodłączna cecha tego typu utworów, ale na tyle często się przy nich pojawia, że nie sposób jest uciec od pewnych obaw. Jednakże tym razem mamy do czynienia z czymś innym, bowiem Anna In w grobowcach świata to przetworzenie mitu, a mit, jak wszyscy dobrze wiemy, nigdy się nie wydarzył, ale dzieje się zawsze, nadto stanowi w swojej istocie opowieść superbohaterską, a zatem literaturę popularną, gatunkową. Anna In, Inanna wkracza do podziemnego królestwa, by zmierzyć się ze swoją śmiercią. Wkroczenie do krainy zmarłych oznacza śmierć, jednakże Inanna przeżyła. Początkowo zastanawiałem się, czy nieznajomość mitu o sumeryjskiej bogini Inannie będzie mi w jakikolwiek przeszkadzał w odbiorze powieści, ale nie, bo Tokarczuk bardzo elegancko prowadzi czytelnika przez opowieść, a posłowie, w którym referuje sam mit w żadnym razie nie jest żadnym wytłumaczeniem czy interpretacją, jedyn...