Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2026

„Tatuś Muminka i morze”, czyli dokąd zmierzasz, trollu?

Obraz
Osiem lat minęło od czasu premiery ostatniej powieści o Muminkach, ale mimo iż zima minęła, zimno z nami zostało. Nie ma śniegu, jednak dalej jest morze. A morze kusi, co już wiemy, jeśli czytaliśmy opowiadanie Tajemnica Hatifnatów . Tove Jansson poszła jednak dalej i dała nam Tatusia Muminka i morze , powieść, która nie tylko jest jedną z najznakomitszych, najkunsztowniejszych książek, jakie miałem przyjemność przeczytać, ale również stanowi najlepszą powieść o Muminkach. Sierpień zbliża się ku końcowi, a Tatuś nie wie, co ma ze sobą zrobić. To nie jest nic dziwnego, w końcu dobrze już znamy tego starego romantyka, zawsze pogrążonego w swoich myślach, zawsze pozostającego trochę na uboczu. Tatuś bardzo chciałby zostać latarnikiem, wyruszyć na odległą wyspę, osiąść w latarni razem z rodziną i tak przeżyć życie. Postanawia w końcu urzeczywistnić ten pomysł, zabiera Mamę, Muminka oraz Mi i wyrusza. Wyspa oczywiście się jakoś znalazła i tak rozpoczyna się walka rodziny z żywiołem. Na tym ...

„Błękitne Sny” Katarzyny Michalak to faktycznie sny, wszak brak w nich rozumu i godności człowieka

Obraz
Droga do marzeń jest ponoć długa i trudna, lecz warto nią podążać. Moim marzeniem jest przeczytanie solidnej, udanej powieści Katarzyny Michalak, ale pani autorka skutecznie broni się przed moimi oczekiwaniami. Zdaję sobie sprawę, że nie jestem docelowym czytelnikiem, ale to nie ma znaczenia, powieść powinna się obronić tak czy inaczej. Mam jednak dobrą wiadomość - nie jest tak źle jak w Czerwieni Jarzębin . Z przykrością informuję, że Michalak skończyły się pomysły na fabułę, dlatego, mimo iż na okładce Błękitnych Snów jest jakaś baba, która w niebieskiej sukni leży na polanie i trzyma bukiet kwiatów (to pewnie nawiązanie do jednej sceny, która jest opisywana w książce, ale brakuje męskiego mężczyzny), większość czasu spędzimy z bohaterami w szpitalu. A czemu w szpitalu? Bo pani Kasia dalej w sadystyczny sposób znęca się nad swoimi bohaterami - przecież czymś trzeba wypełnić powieściową trylogię. Po absolutnie kuriozalnej sytuacji z finału Czerwieni Jarzębin , czyli akcji antyterrory...